Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Kajtkowe przygody - streszczenie - strona 5

kapusty.


Straszna heca w beczce, co stała wedle pieca

Beczka schła w pobliżu ognia, a kobiety szatkowały kapustę przyniesioną w workach przez gospodarza. Kajtek siedział na piecu i obserwował wszystko z góry. Nagle do izby wślizgnął się Bukiet. Kot grzejący się koło pieca uciekł na widok psa na głowę bociana, zachwiali się i wpadli do beczki. Gospodarze wyprowadzili psa za obrożę na zewnątrz, beczkę raz jeszcze wyparzyli.


O śliskiej podłodze, o twarożku, o psiej budzie, ptasim jadle i wszystkim po troszku

Kajtek na stałe zadomowiony w izbie udał się pewnego dnia do mleczarni z Antkiem. Młodzieniec oddał mleczarzowi mleko, a Kajtek w tym czasie postanowił spróbować pysznego twarożka. Właściciel w porę domyślił się zamiarów bociana i wyrzucił go na zewnątrz.
  Po powrocie Kajtka do domu, Kacperek z Weroniką przygotowywali karmę dla wróbelków, a chłopcy uszczelnili budę Bukieta, aby nie marzł podczas mroźnych nocy. Powkładano także do woreczków suszoną jarzębinę, dziki bez i nasiona octu, a następnie umieszczono na strychu.

O mysich psotach i jak zamiast myszy można złapac kota

  

Kajtek coraz rzadziej wychodził z domu, ponieważ na dworze panował mróz. Wypatrzył mysią dziurę i postanowił zapolować na nową lokatorkę. Przyczaił się w pobliżu wyjścia i czekał aż wystawi główkę. Gdy mysz pojawiła się, z całej siły zamachnął się dziobem, ale niestety trafił nie w nią, a w szyję kota, który także urządził sobie polowanie. Poszkodowany w akcji obraził się, a babcia widząca całe zajście pochwaliła dzielnego bociana, że chciał złapać mysz i wyciągnęła do niego rękę z zamiarem pogłaskania. Zapomniała o naparstku nałożonym na palec, a Kajtek myśląc, że to ślimak połknął go dziwiąc się, dlaczego babcia krzyczy.


O Filipie, Fredziu Kicie i o tym, kto komu uratował życie

Kajtek